Untitled Document Czy będzie drugi Lotus?
Przyśpieszyliśmy pracę nad powstaniem drugiego wyścigowego auta - potwierdza Piotr Soja z Taboss Racing. - Na podjęcie takich działań, spory wpływ miały czasy uzyskiwane przez Michała Słomiana podczas wyścigów WSMP na torze Poznań i Most, które spowodowały wzrost zainteresowania wynajęciem naszego Lotusa.
Egzemplarz Exige'a znany z dotychczasowych startów, mimo starej specyfikacji, podczas niedawnych wyścigów w Moście, uzyskiwał czasy w pierwszej dziesiątce. Do mety dotarł na szóstym miejscu w generalce, pozostawiając z tyłu konkurentów w teoretycznie szybszych samochodach. Wpływ na to miała niewątpliwie korzystna dla nas konfiguracja toru; częste zmiany kierunku jazdy, dużo jazdy po łukach, a nie prostych odcinkach, gdzie Lotusowi brakuje mocy (obecnie ma jedynie 275 KM).
Obecnie prowadzimy rozmowy, co do obsady nowego samochodu (w specyfikacji 2008), na październikowy 6-godzinny wyścig "Epilog", czyli krótszą wersję "LeBrno".
Z tego powodu, prawdopodobnie wystawimy w ostatniej tegorocznej rundzie WSMP w Poznaniu oraz w rozgrywanym tydzień później wyścigu górskim w Załużu dwa Lotusy. Drugi Exige będzie wyposażony w dwulitrowy silnik, aby samochód startował w klasie do 2000 cm. Ponadto auto otrzyma karoserię Lotus Sport GT3 oraz zawieszenie z tego modelu (łącznie z felgami). Fabryka Lotusa w Norfolk zbudowała tylko osiem takich gotowych pojazdów, więc wykorzystujemy to, co najlepsze. Zakładamy walkę o najwyższe podium w klasie, która w Czechach jest bardzo popularna.
Na razie pewniakami do startu Lotusem w zawodach "Epilog" są Michał Słomian i Piotr Soja. Prowadzone są rozmowy z trzecim kierowcą i to on wystartowałby w Poznaniu (oraz Załużu) nowym egzemplarzem w charakterze kierowcy testowego przed maratonem w Brnie.
- Łatwiej jest znaleźć kierowcę do wyścigów za naszą południową granicą, niż wynająć auto do zawodów w Polsce - mówi Piotr Soja. W WSMP od początku sezonu klasyfikacja jest poukładana ze względu na hierarchię samochodów i miejsce na podium zmienia się tylko, gdy któryś ulegnie defektowi. Dlatego kierowcy wolą starty w Czechach, gdzie startuje 10-15 samochodów tej samej klasy i mogą się pościgać. W tym roku poświęciłem wolny czas na pracę zawodową i przygotowanie nowego Lotusa. Wiązały się z tym liczne wyjazdy do Niemiec i Anglii. Nawiązaliśmy dobre kontakty z teamami wyścigowymi startującymi Lotusami i przełożyło się to na lepsze czasy naszego auta. Mam nadzieję, że nowy egzemplarz będzie szybszy i przynajmniej tak niezawodny jak "stary" Exige w tym roku.

 
Copyright (c) 2003 by KBNetwork. All rights reserved.