Untitled Document

Taboss Racing


PIOTR SOJA:

300-konna jednostka napędowa Lotusa (Honda 2,4-litra) z powodu kilkukrotnego przegrzania wody i oleju, powędrowała do przeglądu, aby uniknąć kłopotów podczas najbliższej rundy Długodystansowych Samochodowych Mistrzostw Polski (Poznań 5-7 września). Dlatego na Rościszowie użyjemy rezerwowego (seryjnego, 2-litrowego) silnika Hondy, więc ze ścigania ''Miśków'' (Lancerów) nici, bo nawet ubiegłoroczny motor Rovera miał 235 KM.

Podczas wyścigu w Sienniej, z powodu zbyt długich przełożeń, wystąpiły poważne kłopoty z wykorzystaniem mocy. Teraz została zamontowana, nowa, ''skrócona'' skrzynia biegów, którą w środę przed zawodami będziemy testować.

Problemy z trakcją tylnej osi powinien rozwiązać większy spojler, ale wciąż czekamy, aż przesyłka dotrze z Anglii. Czekamy również na nowe opony (17-calowe Dunlopy), bo okazało się, że są kłopoty z dostępem do interesujacego nas rozmiaru Yokohamy. W zwiazku z tym na pewno też trzeba będzie wprowadzić jakieś zmiany.

Trasa Rościszowa jest fajna, ale nie dla mojego Lotusa. Dużo zacienionych miejsc i piasku powoduje kłopoty z przyczepnością, a bliskość barier i drzew powoduje dyskomfort u kierowcy.
Czyli bardzo lubię się tam ścigać, ale bez silnika 2.4 jedziemy tam głównie dla zabawy. Dokładniej – zajmiemy się dalszymi testami zawieszenia, bo mamy kilka nowych pomysłów na jego ustawienie. Ze względu na ograniczoną moc rezerwowego silnika (ok. 200 KM) na pewno będę musiał ''uważać na tyły'' czyli np. jakieś szybkie Clio.

Przed wyścigiem DSMP w Poznaniu planujemy jeszcze testy na torze, już z wyścigowym napędem (Honda 2.4 l; 300 KM).


Więcej informacji:

Tomek RS Tokarski
e-mail: troll72tom@o2.pl

 
Copyright (c) 2003 by KBNetwork. All rights reserved.