Taboss Racing

Piotr Soja po kilkudniowej hospitalizacji, spowodowanej skomplikowanym zapaleniem oskrzeli, wyszedł ze szpitala. Właściciel wyścigowego Lotusa Exige nie wrócił jeszcze w pełni do zdrowia, ale praca w zespole Taboss Racing nie ustaje. W środę na torze w "Poznań" nowe rozwiązania techniczne testował drugi kierowca angielskiej wyścigówki - Michał Słomian.

- Dawno nie jeździłem, to wydawało mi się, że jest szybko. Czas mógłby być jednak nieco lepszy, ale nie bardzo mogłem go poprawić, bo blokowały mnie "kijanki". Nie było tego jeżdżenia za dużo, bo samochód się trochę przegrzewał - powiedział po treningu Słomian.

PIOTR SOJA:

- Wszystko było dobrze, dopóki do napędu używaliśmy 2-litrowej Hondy. Po zainstalowaniu silnika 2.4 (również Honda Type-R) mamy kłopoty z chłodzeniem. Zamontowaliśmy sportowy termostat z Japonii, ale i tak temperatura "wody" wzrosła do 105 st. C. Po demontażu spadła do 95. Konsultowałem się z Anglikami, którzy mają dobrze rozpracowane problemy z montażem silników Hondy do Lotusa i stwierdzili, że problem może wynikać z dużej długości przewodów układu chłodzącego. Montaż wyczynowej pompy wody powinien rozwiązać tę kwestię.

Wykonane ostatnio nawiewy zimnego powietrza do chłodzenia tylnych hamulców również będą wymagały modyfikacji, a dokładniej wspomagania ich skuteczności. Wysoka temperatura powinna zostać obniżona, bo powoduje również przegrzewanie się (osłon) przegubów. Dlatego chcemy skopiować rozwiązanie wzorowane na "DTM-ach" i wykonanać otwory odprowadzające ciepło ze stref piast kół tylnych.

Na "gumach", używanych wcześniej na wyścigu w Moście, udało się osiągnąć czas okrążenia 1:39,9. Jest to już całkiem niezłe tempo, a biorąc pod uwagę, że Lotus pali mniej niż Porsche, to dobry prognostyk przed kolejną eliminacją DSMP. Czasowo, w każdym razie - nie ma co narzekać.
Wystapił mały kłopot z aerodynamiką - musieliśmy maksymalnie zwiększyć docisk tylnego skrzydła, bo Michał narzekał na trakcję przy dodawaniu gazu przy wejściu na prostą start/meta. Sądzę, że po poprawkach (i w nieco niższej temperaturze) powinniśmy zejść z czasem do poziomu 1:38. To pozwoliłoby na realną walkę z Porsche.
W Lotusie zamontowaliśmy już system szybkiego tankowania (ATL). Na montaż, czeka również specjalny, dodatkowy, pośredni, litrowy zbiornik, który powinien zlikwidować problemy z paliwem odpływającym na zakrętach.
Przed kolejną rundą DSMP (za miesiąc w Poznaniu) ma być również zamontowane nowe zawieszenie z holenderskiego AST, ale nie dotarło jeszcze do Nysy.

Kolejny trening w Poznaniu - prawdopodobnie za dwa tygodnie.


 
Copyright (c) 2003 by KBNetwork. All rights reserved.