W ostatni weakend kwietnia na torze w Brnie została rozegrana pierwsza eliminacja Wyścigowych Mistrzostw Polski, Międzynarodowych mistrzostw Czech ora eliminacja VW Castrol Cup. Trening oficjalny czyli tak zwana czasówka  dla zawodników startujących w WSMP odbyła się w piątek przy słonecznej pogodzie i temperaturze 28*C.

Piotr Soja zawodnik TABOSS TRAK Electronics Racing dysponujący samochodem Renault Clio RS, uzyskał trzeci czas w klasie do 2000cm3, Przegrywając z Krzysztofem Kijasem jadącym Citroenem Xara w specyfikacji wyścigowej WTCC tylko o 0,9sek. Takiego wyniku nie powinien się  wstydzić żaden zawodnik gdyż samochód w tej specyfikacji dysponuje mocą o 80Ps większą niż auto Piotra i oscylującą w okolicach 300PS.

W sobotę odbyła się czasówka VW Castrol Cup, drugi zawodnik Team-u TABOSS TRAK Electronics Racing Paweł Soja uzyskał na suchej nawierzchni szósty czas ze stratą do Marcina Biernackiego ponad 2 sekundy.

Niedzielne wyścigi stały pod znakiem wielkiego zapytania ponieważ od rana na torze w Brnie były obfite opady deszczu co zawsze niesie ze sobą zmiany w wyścigu i pewne zamieszanie w stawce zawodników. Pierwszy na tor wyjechał już o 8,20 rano Piotr Soja i tu pałne zaskoczenie piotr na warm-up robi 6 czas wyprzedzając Porscha i BMW M3. Piotr jest najszybszy z Polaków na mokrej nawierzchni. Po starszym bracie pałeczkę przejmuje Paweł. Do sprintu startuje z 6-tej pozycji i utrzymuje to miejsce. Nowy regulamin VW Castrol Cup mówi że do wyścigu głównego pierwsza szóstka startuje w odwróconej kolejności. Paweł wykonał plan w wyścigu głównym uległ tylko Robertasowi Kupcikasowi i zajął po dwóch wyścigach drugie miejsce.

Również Piotr Soja nie zawiódł pokładanych  w nim nadzieji. Chociaż od samego początku wyścigu a dokładniej już na polach przed startowych samochód piotra defektował kilka razy. Awarii uległ wyłącznik prądu który wyłanczał silnik, raz podczas wyścigu Piotr musiał się zatrzymać żeby zapalić ponownie samochód. Stracił w tym momencie 12 pozycji które potem mistrzowskim prowadzeniem auta na mokry torze odrabiał. Mechanicy w parku maszyn śmiali się oglądając na tele-bimach jak Piotr wyprzedza samochody po zewnętrznej części zakrętu porównując Piotra do nieomylnego Schumachera. Zwariowana jazda pozwoliła na uzyskanie drugiego miejsca w klasie do 2000cm3 trzeciego w klasyfikacji generalnej ora trzecie miejsce w Mistrzostwach Czech.

 
Copyright (c) 2003 by KBNetwork. All rights reserved.